Cześć! Oto przykład brzmienia dość taniego obecnie syntezatora Roland XP50.Kupiłem go (po sprzedaniu przed 13 laty), bo przez własną głupotę spaliłem sobie klawiaturę sterującą a tu nadarzyła się niedroga okazja. Klawisz bazuje na module JV1080. Ma bardzo duże możliwości edycyjne. Potencjał brzmieniowy odpowiada modelowi XP80. Różnica zasadnicza to jakość przetworników audio, która w 50tce jest słabsza i odbija się to na jakości pracy studyjnej. W pracy na żywo nie jest to natomiast wada rażąca. W tej cenie (około 1000 zł) jest to naprawdę godna uwagi propozycja. Fajnym dodatkiem w trybie edycji jest opcja "analog feel", która imituje pływanie stroju podobnie jak w instrumentach analogowych. Prezentowane tu barwy to moje własne programy stworzone od zera czyli od wyboru fabrycznej próbki. Barwa składa się z 4 składników, z których każdy ma niezależny tor syntezy obejmujący ADSR, LFO, sekcję filtrów, nasycenie efektami. Poza tym każdy ze składników można niezależnie ułożyć w panoramie stereo i przypisać inną strefę na klawiaturze oraz zakres velocity. Zwróćcie uwagę na brzmienie numer 3 - barwa DX Rhodes jest zróżnicowana dynamicznie - pierwsza warstwa to sama fala sinusoidalna, druga to próbka miękkiego piana FM, trzecia to jasne piano FM, a czwarta jest dynamicznie rozjaśnianą filtrem falą piłokształtną. Każda z warstw ma inny zakres dynamiki. Equalizer jest ustawiony na podcięcie górki, żeby barwa nie była za ostra, gdyż oryginalny preset E.Piano w DX7 też nie był taki agresywny. Miksuje się w żywym składzie bardzo ładnie i miękko, a jednocześnie jest wyraźnie słyszalny. Chorus też ustawiony jest na lekkie pływanie a nie na głębokie rozwibrowanie.
Roland xp50